KUKIZ’15 PAMIĘTA O OFIARACH UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA PDF Drukuj Email
POCZTA "MOTO"

Ruch KUKIZ’15 zaprasza na manifestację oraz marsz w sprawie poparcia ustawy o ustanowieniu 11 LIPCA Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na obywatelach polskich Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, przygotowanej przez posła K’15, Wojciecha Bakuna. Wydarzenie odbędzie się w czwartek, 7 lipca o godz. 13:00 przy ul. Wiejskiej 4/6/8 w Warszawie (pod Sejmem).

 

 

 

Po demonstracji  zaplanowany jest Marsz Pamięci Ofiar Ludobójstwa, który wyruszy trasą: Wiejska - Pl. Trzech Krzyży - Nowy Świat -  Krakowskie Przedmieście 64 (Dom Polonii).

W manifestacji wezmą udział m.in. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Stanisław Srokowski, Witold Listowski, Ewa Siemaszko, a także środowiska kresowe i patriotyczne.

Rozpowszechniając to zaproszenie warto przybliżyć stanowisko „przewodniej siły narodu polskiego”, czyli Prawa i Sprawiedliwości wobec inicjatywy upamiętnienia polskich ofiar, pomordowanych w okrutny sposób przez ukraińskich zbrodniarzy. Dobrze charakteryzuje je wypowiedź Pawła Kukiza ze środy, 6 lipca br.:

PiS robi wszystko by uciec od nazwania mordu na Polakach, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, po imieniu. Nie wiem jakie są tego powody ale szczerze mówiąc niewiele mnie to obchodzi. Na Ukrainie szerzy się kult Bandery i jego "żołnierzy" . Siepaczy, okrutnych morderców, którzy zamęczali Polaków jak i SWOICH rodaków metodami, których nie wymyśliłby najbardziej "kreatywny" scenarzysta horrorów. 

A co robi PiS?

Po pierwsze Rocznicę Krwawej Niedzieli (11 lipca) chcą uhonorować w formie zwykłej uchwały. Ot, takie tam oświadczenie Sejmu, że to "nieładne było".... Brak słów...”

Nasz projekt USTAWY, która nadaje rangę tej Rocznicy leżał od końca marca w Sejmie ale oni go nie zauważyli ....

Dziś na Konwencie Seniorów (w składzie: wszyscy przewodniczący klubów parlamentarnych oraz marszałkowie Sejmu) poprosiliśmy (wicemarszałek Tyszka i ja) o to, by zwołać w poniedziałek 11 lipca specjalne posiedzenie Sejmu, aby choć w ten sposób dodatkowo uhonorować ofiary ludobójstwa na Kresach. I uwaga! PiS w KOALICJI z PO i Nowoczesną wspólnie twierdzą, że owszem - upamiętnienie ofiar rzezi wołyńskiej jest konieczne, to jednak należy dążyć do pojednania z Ukrainą ..... Jedynie Kosiniak-Kamysz (szef klubu PSL) poparł naszą propozycję i przypomniał, że jego partia od lat walczy (chwała im za to) o określenie zbrodni banderowskich mianem ludobójstwa.

W życiu bym się nie spodziewał takiego podejścia PiS do tak ważnej tożsamościowo i historycznie dla Polaków kwestii.

Jak Wam nie wstyd, Koleżanki i Koledzy z Klubu PiS? Szczególnie "szeregowym" jego członkom. Wam, którzy tak często szermujecie hasłem "Bóg, Honor, Ojczyzna". W niedzielę, jak pójdziecie do Kościoła pomódlcie sie za Ofiary, które zginęły właśnie za Ojczyznę. A potem pomyślcie, co się stało z Waszym honorem.

Kończę, by nie powiedzieć za wiele.

P.S.

Bardzo pomagałem Ukrainie w czasie Majdanu. Ryzykowałem zdrowiem, osadzeniem w ich więzieniu, wydałem mnóstwo pieniędzy, "zaraziłem" niesieniem pomocy Ukrainie wielu kreatywnych i wpływowych ludzi. Liczyłem na pojednanie. Ale najpierw na SPOWIEDŹ i potępienie banderyzmu. W nagrodę dostałem (dostaliśmy) "bohaterską UPA", pomniki Bandery i innych bandziorów.

Nie zdziwię się, jeśli wkrótce powstanie w Kijowie monument poświęcony SS Galizien, a na odsłonięcie pojadą jacyś nasi partyjni dostojnicy, by w ten sposób wyrazić jedność z Ukraińcami w walce o wolny Donbas...„.

 

 
COPYRIGHT 2008. MOTO.GDA.PL ALL RIGHTS RESERVED